PRAGNIENIA-KOMPAS ŚCIEŻKI DUSZY

Najskrytsze pragnienia są kompasem do ucieleśnienia ścieżki duszy. Przychodząc tu na Ziemię wybraliśmy pewną ścieżkę, pewną medycynę, w której będziemy przejawiać się w ziemskiej egzystencji.
 Bóg/Bogini i nasi przodkowie wyposażyli nas w niezwykłe, unikatowe, dostępne tylko dla nas dary, moce, które mają służyć nam w pełnieniu naszej ziemskiej misji.
Przychodzimy na świat i manifestujemy w ciele pewne zachowania, rozwijamy zupełnie nieświadomie nasze dary aż do momentu, gdy zewnętrzny świat nie zacznie ich pacyfikować  w nieneturalny, ograniczający dla nas sposób. I tak już jako małe dziecko za decyzją rodziców zaczynamy zapominać o naszych naturalnych mocach, porzucamy je i realizujemy marzenia innych, uczęszczając na kolejne zajęcia niezgodne z naszym powołaniem, torturując się nauką tego, co jest niezgodne z nami, pozostawiając wołanie swojej duszy.
W dorosłym życiu podążamy ścieżką, która ma zapewnić nam bezpieczeństwo materialne i zamykamy się w złotej klatce. Jesteśmy w miejscu, w którym nasze moce są tak przykryte, a my jesteśmy tak bardzo odłączeni od nich, że nie mamy pojęcia kim jesteśmy i jaka jest nasza misja. 
Cały Wszechświat jednak czeka, byśmy odnaleźli siebie, wierzy, że odnajdziemy ścieżkę i uparcie kieruje nas na nią.
I tu pojawia się kolejny etap. My nauczeni, że trzeba się przeciwstawiać naturalnym instynktom i walczyć z nimi, bo przecież trzeba zapewnić materialne bezpieczeństwo, odkładamy na później pasje, pragnienia i wołanie naszej medycyny. Mówimy kiedyś, potem, jak już będzie bezpiecznie, jak już będę miała pieniądze, na emeryturze….
I znowu uciszamy wewnętrzny głos, a Wszechświat czeka, ludzie po drugiej stronie, spragnieni Twojej medycyny czekają, usychają z pragnienia.
Nie wychodząc do świata ze swoimi darami, nie rozpoznając ich jesteś oddalona od swojej esencji, tym samym męczysz się realizując nie swoją ścieżkę.
Podążając za swoimi pragnieniami, doświadczasz boskiego wsparcia. Otwierają przed Tobą kolejne bramy,  na Twojej drodze stają ludzie, energie i zbiegi okoliczności, byś mogła pójść dalej w lekkości. Boskie wsparcie pozwala Ci doświadczać przemiany, stare programy kierujące Twoje życie na manowce, odchodzą z lekkością, rodzą się nowe w miłości i zaufaniu.
By pragnienia mogły się zmaterializować potrzebne jest wolne ciało, ciało, które jest w ciągłym ruchu przepływie, ciało, które jest gotowe przyjąć nowe, pozostawić stare. 
Gdy blokujemy ciało, tworzymy zastoje energii, nie pozwalamy emocjom, energiom przepływać, zatrzymujemy się na traumach, złości, winie, braku wybaczenia – ciało nie może stać się naczyniem, kontenerem, bezpieczną przestrzenią, gotową na zapłodnienie, a potem na narodzenie naszej intencji.
Doświadczając życia w przepływie, w każdej sekundzie, bez oceniania, ze zgodą na wszystko, co przez nie chce przepłynąć, mamy możliwość kreowania swojego pragnienia. Doświadczamy wtedy w  przyjemności, w prawdzie, bez wojny, bez atakowania swojego ciała, bez walki ze swoim otoczeniem.
Rywalizacja i hierarchia odchodzi, a Ty możesz cieszyć się swoimi darami i z radością przyjmować medycynę innych jako dopełnienie Twojej. Zachwyt i wdzięczność są  dostępne dla wszystkich. Tak rodzi się świat pokoju i współpracy, współbycia. Tak rodzi się krąg, gdzie wszyscy są równi.